sobota, 22 lipca 2017

Moro na szelkach i obroży

  Wakacje również się zaczęły, więc powinnam mieć niby więcej czasu, a tak nie do końca jest. Jak dla mnie jest w miarę ok, bo ja na przykład często cierpię na nudę i nic mi się nie chce, więc przynajmniej nie marnuje czasu. Trochę trzeba zarobić, bo mam w planach zakup nowego aparatu, może ktoś jest chętny na mój obecny, po wakacjach pewnie będę sprzedawać. Mam też w planach uszycie jeszcze dwóch czapraków, zobaczymy jak to wyjdzie. W międzyczasie odwiedziłam też sklep z tkaninami. Zakupy były całkiem spore, ale na szczęście nie zapłaciłam dużo :D . Znalazłam fajny materiał i chciałam wreszcie uszyć szelki norweskie. Kiedy się za nie zabrałam niestety okazało się, że nie mam brązowego polaru i musiałam użyć tego a'la neoprenu fioletowego, pasuje nie za bardzo ale nie miałam nic innego. Mam tylko mały problem z klamrą, bo nie wiem gdzie ją umieścić żeby pies nie uderzał w nią nogą. Ostatecznie całość wygląda tak:

sobota, 15 lipca 2017

Jak uszyć czaprak?

Długo mówiłam, że kiedyś pojawi się taki post i nareszcie jest. To robota dla osób z ogromnymi zapasami cierpliwości i mających twarde nerwy. Mnie zrobienie wszystkiego zajęło około 12, 13 godzin. Szyłam to w tygodniu po około dwie godziny dziennie, z przerwą, bo łączenie dwóch kawałków czapraka tym paskiem, i lamówka. Tragedia. Ale da się zrobić. Oto fotki z całej roboty i filmik instruktażowy.
Gdzie jestem?
youtube
twitter
intagram
google
pinterest
© All rights reserved Wilk Szary.