sobota, 14 października 2017

Kolski piknik jeździecki

  Ostatnie dni nie są dla mnie jednymi z najlepszych. Ostatnia klasa liceum daje się we znaki. Mimo to wciąż staram się poświęcać czas temu co najbardziej lubię. Zdradzę również, że trochę piszę i mam nadzieję, że kiedyś coś z tego będzie. Obecnie jestem na etapie poprawek i szukania kogoś, kto będzie w stanie poprawić wszelkie błędy. Dodatkowo szyję, trzeci już czaprak z filmiku, tego pierwszego. Trochę też czytam, ale głównie uczę się.
  We wrześniu miałam okazję być na małych zawodach jeździeckich. Oczywiście nie obeszło się bez jakichkolwiek zdjęć. One musiały być. Dodam też, że zwycięzcą został najmłodszy uczestnik.

sobota, 7 października 2017

Perseidy

  Dla tych co w sierpniu mieli trochę czasu w nocy na oglądanie spadających gwiazd wieczór spędzili ciekawie. Dla mnie to było niezwykłe widowisko, nigdy wcześniej nie miałam okazji oglądać spadających gwiazd nie było mowy o niezrobieniu ani jednego zdjęcia. Wzięłam więc aparat i zaczęłam testować ustawienia. Jeszcze nigdy nie fotografowałam nieba i nie miałam w tym doświadczenia. Zaczęło się od prób, potem już tylko serie zdjęć na długiej migawce. Niektóre niestety rozmazane, bo trochę prób było zanim zauważyłam, że ostrość jest źle ustawiona. Zobaczcie co powstało:
Gdzie jestem?
youtube
twitter
intagram
google
pinterest
© All rights reserved Wilk Szary.